Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serca. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 grudnia 2020

Zaczynam serduszka

    Z serduszkami tak to jest, że pasują zawsze, wszędzie, na każde święta i na każdą okazję. Wzór znalazłam na pintereście i nie mogłam się oprzeć zrobienia tego cuda. Tylko jak to nazwać: torebka? woreczek? opakowanie? Najlepiej chyba brzmi serce na: cukierki, kosmetyki, biżuterię, może pierścionek zaręczynowy, a może do bukietu (ślubnego też) jako aranżacja. U mnie z braku bardziej odpowiednich (przede wszystkim fotograficznie) przedmiotów znalazły się orzechy laskowe. Zrobiłam jeszcze serduszkową podkładkę, ale żadne zdjęcie dobrze nie wyszło.



Tak na marginesie. Czy jak zaczynaliście wyceniać swoje prace też byliście zaskoczeni ile czasu zajmuje zrobienie nawet niewielkiej rzeczy? Szczerze powiedziawszy ja byłam i to bardzo. Rzecz, którą oszacowałam tak na pół godzinki okazało się półtorej godzinki, a wzór znałam już na pamięć. Ostatnio też zdumiał mnie czas jaki zajmuje przy maskotkach wypychanie, przyszywanie, zszywanie, wyszywanie i innego rodzaju wykończenia. Jest to nieraz jedna czwarta czasu poświęconego zrobieniu maskotki.

Pozdrawiam, Kasia 


wtorek, 15 maja 2018

Dzień Mamy.

   W ten dzień większość rodziców (łącznie z tatusiami) chodzi w "skowronkach". Z myślą o mamach zrobiłam dwa serca:





I drugie dla bardzo wyjątkowych mam:

Pozdrawiam, Kasia.




poniedziałek, 13 marca 2017

Serce ze zdjęciem.

   Porwałam się na transfer. Postanowiłam wypróbować wydruk z atramentówki i sposoby przy użyciu domowych akcesoriów. Trudno powiedzieć żeby coś wyszło. Zaopatrzyłam się w laserówkę i medium do transferu (które wygląda i ma zapach jak grunt do ścian).
Z przygód wydruków laserowych: na papierze śniadaniowym wydruk był z niewyraźnym dubletem (papier podkleiłam wpierw do kartki), samego papieru ryżowego drukarka nie pociągnęła (wydrukowało połowę i się zacięło).  W planach więcej eksperymentów z wydrukami, może się drukarka tym razem nie zatnie.
A tymczasem efekt nowej umiejętności "Malutka z bukietem wrzosów"



Pozdrawiam Kasia.