niedziela, 13 lipca 2014

Niebiańska sukienka.

Taaadaam.
Już skończyłam. Trochę to trwało. Nie obyło się oczywiście bez poprawek. Zastanawiałam się nad kolorem, ale zostałam jednak przy niebieskim. Szydełko nr 2, dziesięć motów po 30g tej oto nitki:


Wstążki jako paska na razie nie ma z braku odpowiedniej szerokości i kolorystyki wstążki. A to efekt końcowy:





































 Za pamięci - robiąc spódniczkę motyw musi być podzielny przez cztery.
 I jak Wam się podoba?

2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Muszę iść z właścicielką sukienki na spacerek.

      Usuń