Fajnie by było, gdyby czas rozciągliwy był jak guma. Niestety tak nie jest. Coś za coś. W tym przypadku cierpi blog.
Wczoraj skończyłam bieżnik. Jeszcze nie uprany. Motyw kwadratu bardzo ładny, prosty i znany.
A dziś przy porannej kawie powstał kapturek na słoik:
z tego schematu:
Pozdrawiam Kasia.




