Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buciki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buciki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 kwietnia 2021

Wszystkiego po trochu.

    Miała być wiosna, a na razie jest zima. Mam nadzieję, że już niedługo. Planowałam od razu po świętach zająć się ogródkiem, a tu niestety na razie nic z tego. W takim razie trochę różności. Dawno nie było trampeczek. Tym razem z włóczki bawełnianej. Wreszcie rozrysowany schemat przepisałam do zeszytu. W kolejce czekają większe rozmiary. I muszą poczekać. Najzwyczajniej brakło mi białej nitki na podeszwy. Trampki mają długość 8,5 - 9 cm, wysokość 6,5 cm.



Poza tym zrobiłam jeszcze torebki. W odróżnieniu od modnych teraz wszelkich odcieni szarości i pudrowego różu, torebeczki są kolorowe. Niektóre zestawienia kolorów nie omieszkałabym określić jako niestandardowe. Będę musiała jednak zrobić takie "ekri" i pudrowe róże. A jak na razie z czego miałam to zrobiłam, tak dla wprawy. Głębokość torebki 5 cm, długość 10 cm. Tak jak teraz patrzę to na tej czerwonej serce nie pasuję, a przynajmniej nie to co tam jest. Serduszko do wymiany.









   Tym razem zdjęcia nie moje, a Małej. Potencjał ma, ale czy zmieni się w pasję? Zobaczymy. Na razie robi zdjęcia wszystkim i wszystkiemu co się nie rusza, co się rusza i nie zdąży uciec. 







Na razie wystarczy, a Magda z kilku ciepłych słów bardzo się ucieszy.
Pozdrawiamy, Kasia i Madzia.


niedziela, 19 lipca 2015

Trampki, sandałki i sieć rybacka.

   Najpierw ospa wietrzna u całej trójki, teraz kamienie w nerkach u najstarszej córki. Niestety z kamieniami nic na razie nie można zrobić ze względu na ciążę. Na dodatek wszystko krzyczy o porządek. W przerwie między szpitalami zrobiłam porządek najpierw w na blogu (jak widać). Na szczęście sezon wakacyjny i z tego co widzę na Waszych blogach też ruch mniejszy. ;)
 
Buciki zrobiłam jakiś czas temu. Podeszwa trampeczek ma około 6 cm. Takie maleństwa. Sandałki 8-9 cm.






   Włóczka kupiona okazyjnie. Sama w sobie dekoracyjna więc zrezygnowałam z wymyślnego wzoru zostając przy samych słupkach. I tak powstał szal - sieć rybacka.


Na nowy tydzień życzę wszystkiego dobrego.

Na marginesie - też Wam zniknął gadżet obserwatorów i przyciski udostępniania pod postem. Naprawić na razie nie umiem. Może Wy wiecie jak to ogarnąć?


piątek, 19 września 2014

Trampki i małe co nieco.

   Trampki zobaczyłam w "Molli potrafi". Od razu gazetkę kupiłam. Niestety jak dla mnie opis mało czytelny. Może dlatego, że zawsze robię ze schematów lub ze zdjęcia. Trampki trochę przerobiłam po swojemu. Boki od podeszwy robiłam półsłupkami reliefowymi (robionę na zmianę ja znałam jako ściągacz na szydełku). Noska nie robiłam osobno tylko bezpośrednio na buciku. Czarny pasek oczkami ścisłymi i jeszcze jeden rządek białą włóczką jako kontynuacja brzegu. Lepiej na zdjęciu widać.





   I jeszcze tylko z cyklu mała co nieco. Dwa torty tym razem dla córek. Mniejszy dla mniejszej, a większy już dla osiemnastoletniej. Niestety nie doszłam jeszcze do wprawy z ozdabianiem tortów. Górna część piętrowego torta wyszła krzywo, ale trudno. Asymetria poziomów zamierzona. Miał być wodospad, ale brakło mi czasu. Za którymś razem się uda.



Pozdrawiam wszystkie Czytelniczki i Czytelników mojego bloga.

Ze względu na ogromną ilość spamu włączyłam weryfikację obrazkową. Nie wiem co się stało. Nie miałam wcześniej takiego problemu. Może miał ktoś z Was podobny kłopot. Jak sobie z tym poradziliście?