Kuchenkę dla malutkiej kupiłam w sklepie z rękodziełem. Do kuchenki, żeby było już tak "domowo" zrobiłam serwetki i filiżankę ze spodeczkiem.
Schemat kwadratowych motywów już bardzo dawno dostałam odrysowany "na żywo" z obrusu.
Schemat filiżanki i spodeczka pochodzi z WENY nr.3/2007.
Początek jesieni nie sprzyja zabawom na powietrzu, dlatego z Malutką przyniosłyśmy zabawę do domu. W sam raz na deszczowy dzień. Niesamowita frajda dla Malutkiej zwłaszcza, że sama wymyśliła stworki i samodzielnie zwijała liście do niektórych kwiatów. ;)
Wzór, a raczej motyw, ściągnęłam z innej czapki, kupionej w H&M. Po dwóch godzinkach, łącznie z pruciem, przymierzaniem i liczeniem powstała prześliczna różowa czapeczka w sam raz do założenia w chłodny, letni dzień.